W minioną sobotę odbył się premierowy turniej singlowy w ramach Cyklu Turniejów Sobotnich w sezonie 2017/2018.
Do walki po długiej przerwie stanęło 16-stu uczestników, którzy utworzyli turniejową drabinkę.
Przypomnijmy, że tytułu sprzed roku broni Marek Czubara.

Pod nieobecność Artura Słani oraz Adama Plewika na pierwszym turnieju, głównymi przeciwnikami Marka mieli być Andrzej Jachim, Radosław Kulczyński oraz Piotr Mikusek. O niespodziankę z pewnością mogli powalczyć również Marcin Markowski, Łukasz Kazaren czy Marek Duszyński.

Już w pierwszej rundzie byliśmy świadkami dwóch bardzo ciekawych spotkań. Mowa o spotkaniach Markowski – Mikusek oraz Czubara – Duszyński. Zasługą wysokiego poziomu i świetnych uderzeń był fakt, że wszyscy wymienieni panowie preferują ofensywny styl gry. W meczu Czubara – Duszyński wynik 6/2 6/4 dla Czubary nie odzwierciedla przebiegu spotkania i wyrównanego poziomu. Natomiast Marcin Markowski dopiero po super-tiebreaku przegrał z Piotrem Mikuskiem (6/3 3/6 7:10). Marcinowi należą się brawa, zwłaszcza w kontekście kolejnych tego wieczora wyników Piotra.

Kolejne emocje związane były z meczami drugiej rundy, gdzie odbyły się mecze: Czubara – Jaworski, Jachim – Kazaren, Kulczyński – Śmigielski oraz Mikusek – Fronc. W każdym z tych meczów przynajmniej jeden set był bardzo zacięty, a ostatecznie w półfinałach zameldowali się Czubara, Jachim, Kulczyński oraz Mikusek.

W pierwszym półfinale obrońca tytułu po trudnym spotkaniu zwyciężył z Radkiem Kulczyńskim 6/4 2/6 10:7, a jego finałowym przeciwnikiem okazał się Piotr Mikusek (po równie zaciętym spotkaniu z Andrzejem Jachimem – 6/4 7/6).

Finał nie zawiódł. Z obydwu stron widzieliśmy dużo mocno granych piłek, ryzykownych rozwiązań oraz widowiskowych zagrań. Taki styl z pewnością mógł się podobać obserwatorom, którzy przeżyli także chwilę grozy, gdy już trzecim gemie meczu Marek aż ukląkł z powodu bólu w kolanie. Na szczęście nie okazało się to niczym groźnym i po kilku minutach panowie wrócili do wysokiego poziomu grania. Ostatecznie trudy wieczoru i zmęczenie kondycyjne lepiej zniósł Piotr Mikusek, który po zwycięstwie 7/6(8) 6/3 zapisuje na swoim koncie 24 punkty, automatycznie stając się liderem cyklu.

Ogólnie turniej stał na wysokim poziomie (pomimo obaw o brak formy spowodowanej wakacyjną przerwą) i jest zwiastunem ciekawych rozgrywek w bieżącym sezonie. Zwłaszcza, że do gry powinni wrócić nieobecni w sobotę Artur Słania, Adam Plewik oraz Marek Kot.

Przekonać się o tym będziemy mogli już 11 listopada, podczas drugiego turnieju singlowego CTS, na który już dziś serdecznie zapraszamy! A jeszcze wcześniej, bo już w najbliższy weekend, na kortach LKT odbędzie się CTS debel oraz – po raz pierwszy w ogóle – CTN PRO (Cykl Turniejów Niedzielnych dla graczy zaawansowanych). Emocji z pewnością nie zabraknie!

Tradycyjnie gratulujemy uczestnikom sportowej postawy oraz osiągniętych rezultatów, jak również dziękujemy Zespółowi Szkół Sfera Lublin oraz firmie Bury za ufundowanie kartonu pożywnych bananów dla zawodników.

Poniżej prezentujemy dokładne wyniki, klasyfikację oraz więcej informacji o naszych rozgrywkach:

Wyniki CTS singiel 1 – 07.10.17

Klasyfikacja generalna po 1. turnieju.

Galeria zdjęć CTS singiel 1.

Regulamin rozgrywek CTS.

Rozgrywki CTS singiel w sezonie 2017/2018.

 

DSC_0590